Domówka w czasie pandemii słono ich kosztowała. Imprezowicze zapłacą łącznie 165 000 koron kary

Domówka w czasie pandemii słono ich kosztowała. Imprezowicze zapłacą łącznie 165 000 koron kary

Policjanci z regionu wschodniego (Øst politidistrikt) wysłali w tym tygodniu 19 mandatów organizatorom i gościom imprezy rodzinnej, która na początku listopada odbyła się w jednym z prywatnych domów w Romerike. Na przyjęciu było obecnych 30 osób, w tym 22 dorosłych. Zostało przerwane przez funkcjonariuszy.

Poza tym, że liczba ta znacznie przekracza dopuszczalne obecnie limity, trójka uczestników dodatkowo złamała zasady 10-dniowej kwarantanny wjazdowej. Jak pisze lokalna gazeta Romerikes Blad, kilka dni wcześniej bowiem przyjechali oni do kraju fiordów z Danii, co łączy się z koniecznością przebywania pod stałym adresem przez 10 dni i zachowania dystansu społecznego. Te trzy osoby zostały ukarane grzywnami po 20 tys. koron jeszcze w dniu imprezy. Pozostali natomiast orzymali mandaty później. Łącznie kara finansowa dla uczestników przyjęcia opiewa na kwotę 165 tys. koron.

W Norwegii zakazane są obecnie liczne spotkania towarzyskie również w domach i mieszkaniach. W przyjęciach tego typu może wziąć udział maksymalnie 5 gości poza gospodarzami, chyba że na co dzień mieszkają oni razem. Wówczas możliwe jest np. spotkanie dwóch rodzin, nawet jeśli mają kilkoro dzieci. Limit 5 gości nie dotyczy też dzieci, które należą do tej samej grupy w przedszkolu lub szkole podstawowej.

 

 

Bjorn
Bjorn
Skandynawski współpracownik
0

Dodaj komentarz