Krzysztof Rudź:”Ameryka Południowa poniesie porażkę w walce z COVID 19?”

Krzysztof Rudź:”Ameryka Południowa poniesie porażkę w walce z COVID 19?”

Czy Ameryka Południowa poniesie porażkę w walce z COVID 19?

 

W połowie listopada 2019 roku na naszym globie pojawiły się pierwsze informacje o nowym groźnym wirusie. Początkowo jego ogniska zaobserwowano w chińskiej prowincji Wuhan. W ciągu zaledwie kilku miesięcy wirus nabrał dynamiki, wymknął się z pod kontroli i rozprzestrzenił praktycznie we wszystkich krajach świata. 11 marca 2020 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła stan pandemii. W reakcji na zagrożenie rządy poszczególnych państw powołały sztaby kryzysowe i w szybkim tempie zaczęto podejmować decyzje o przeciwdziałaniu rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2.

Czy Ameryka Południowa ma szansę wygrać z COVID 19? Podobnie jak w innych krajach, tak i rządy pojedynczych państw na tym kontynencie wprowadziły w trybie nadzwyczajnym szereg rozporządzeń mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się zachorowań. Zamknięto granice lądowe i morskie. Wstrzymano wszelkie połączenia lotnicze. W wielu krajach wprowadzono godziny policyjne, odwołano wszystkie festyny, koncerty i wydarzenia sportowe. Zakazano udziału w obrządkach religijnych. Zamknięto szkoły i uniwersytety.

Na tamtym etapie podobnie jak w Europie ludzie zostali zamknięci we własnych domach. Specyfika funkcjonowania społeczeństw w krajach latynoskich sprzyja rozprzestrzenianiu się COVID 19. Z tego punktu widzenia działania te są jak najbardziej słuszne. Jednak jak wpłynie przedłużający się stan izolacji społecznej na psychikę i gospodarkę, tego jeszcze nikt nie wie. Nie ma modeli socjologicznych które mogły by nam pomóc w ocenie tej sytuacji.

Epicentrum pandemii – Ameryka Południowa

 

Pomimo, że radykalne działania podjęto wiele miesięcy temu, według statystyk poszczególnych krajów rejonu Ameryki Południowe i środkowej wirus nie został opanowany i nie udało się wygrać z COVID 19. Liczba zgonów z jego powodu sięga 100 tyś. W opinii wielu ekspertów epidemia rozpędza się tu i obejmuje coraz większy odsetek ludności. Kolejne doniesienia mediów informują o wciąż realnym zagrożeniu i kolejnych przypadkach zachorowań. Realistyczne wykresy obrazują, że nawet mało zaludnione tereny brazylijskiej Amazonii, czy peruwiańskich And mocno odczuwają skutki zarażeń. Systemy lecznictwa jakie funkcjonują w Boliwii, Peru, Paragwaju czy Brazylii nie są przygotowane na lawinową falę nowych przypadków. Ostatnio w pierwszej trójce listy państw zagrożonych koronawirusem znalazła się Brazylia z blisko 300 tysiącami zakażeń. W ciągu jednej doby pozytywne wyniki testów otrzymało tu około 20 tyś osób.

Skuteczność podejmowanych decyzji…

 

Obecnie większości krajów Ameryki Południowej stoi wciąż twardo na stanowisku utrzymywania izolacji na swoich terytoriach. Polityka w tym zakresie jest skutecznie realizowana od kilku miesięcy i nie widać w najbliższej przyszłości szansy na luzowanie przepisów w takim wymiarze jakie obserwujemy w Europie i Azji. Pomimo dopuszczania do leczenia zarażonych COVID 19 kolejnych eksperymentalnych leków nie widać także znaczącej poprawy sytuacji. Z drugiej strony sytuacja ekonomiczna zmusza władze do przynajmniej częściowego „odmrażania” gospodarki. Ostatnio władze Peru i Kolumbii zezwoliły na częściowe przywrócenie handlu i otwarcie niektórych gałęzi usług dla ludności. W Ekwadorze przywraca się niektóre połączenia lotnicze, zachowując nadzwyczajne środki ostrożności. Pomimo że modele rozprzestrzeniania się wirusa nie napawają optymizmem decyzje te wydają się jedyną drogą w przeciwdziałaniu załamaniu się gospodarki. Z powodu wprowadzonych zakazów jedyne źródła dochodu tracą też pracownicy zatrudnieni w szarej strefie i osoby utrzymujące rodziny z handlu ulicznego. Jest to ogromna rzesza osób, które coraz częściej wyrażają swoje niezadowolenie w protestach na ulicach miast. Nie wiadomo, kiedy pandemia skończy się w Ameryce Południowej. Pewne jest, że wywołany nią kryzys może potrwać kilka lat…

Czy trwające prace nad szczepionką na nowego koronawirusa są jedyną szansą na powstrzymanie w przyszłości pandemii? Czy nabycie odporności stadnej jest opcjonalną furtką awaryjną dla ludzkości? Na te i inne pytania dotyczące Ameryki Południowej postaramy się odpowiedzieć w kolejnych artykułach. Skupimy się na przeanalizowaniu zysków i strat zarówno psychologicznych jak i ekonomicznych obecnej sytuacji. W niedalekiej przyszłości będziemy świadkami wielu trudnych decyzji przed jakimi staną rządy poszczególnych państw. Jednak niezależnie od nich pozostaje nam zachować wszystkie środki ostrożności jakie są zalecane do tej pory przez specjalistów i na poziomie obywatelskim toczyć walkę z zagrożeniem.

 

Krzysztof Rudź

Krzysztof Rudź

Korespondent z Ameryki Południowej

Ten post ma jeden komentarz

  1. Avatar

    Ciekawy materiał. Proszę o więcej 👋

Dodaj komentarz

Close Menu